Ładniej przy remizie

Brak komentarzy

Żywopłot ze świerków, który posadzony został w latach 90 ubiegłego wieku był już trochę za duży.

Na kilku zbiórkach został on wycięty, dzięki pomocy państwa Sochackich z Wojnówka został zmielony na opał, a nasz sąsiad Jerzy Święciaszek usunął korzenie oraz przewiózł nadmiar ziemi. Nasze działania polegały na demontażu krawężników oraz ich ponownego ustawienia w nowym miejscu. Dzięki temu plac manewrowy przed remizą uległ poszerzeniu. Teren został wyrównany oraz posadzono ponad 100 krzaków nowego żywopłotu. Dodatkowo posiana została trawa.

PRZED


W trakcie pracy


Efekt finalny