Święta Wielkiej Nocy

Brak komentarzy

„Chrystus zmartwychwstał.  
Nie odrzucajcie Go wy, którzy budujecie ludzki świat. Nie odrzucajcie Go wy, którzy w jakikolwiek sposób, w jakiejkolwiek dziedzinie budujecie świat dzisiejszy i jutrzejszy. Którzy budujecie świat kultury i cywilizacji; świat ekonomii i polityki; świat nauki i informacji. Którzy budujecie świat pokoju… lub wojny? Którzy budujecie świat ładu… lub terroru? Nie odrzucajcie Chrystusa: On jest kamieniem węgielnym!” ~Jan Paweł II  

Triduum paschalne to największe wydarzenie w roku liturgicznym katolików.  Nasza jednostka od mniej więcej pół wieku przez trzy dni na zmianę adoruje Grób Pański. Dziś już żaden z mieszkańców Lotynia nie wyobraża sobie, by naszych druhów mogło w tych dniach w kościele zabraknąć. 

Adoracja naszych strażaków (wszystkich, począwszy od MDP, a na doświadczonych kończąc) zaczyna się w Wielki Piątek i trwa do niedzielnej mszy rezurekcyjnej. Pierwsze warty przy Grobie Pańskim rozpoczynają się po nabożeństwie piątkowym i trwają do 21. Wielka Sobota to najbardziej wyczerpujący dzień, bowiem nasi druhowie są do dyspozycji od 9 do 21. Nasza służba w kościele to warta w pozycji na baczność przez 20 minut w minimum czteroosobowym składzie. Czas pomiędzy nimi z reguły niemal w całości spędzamy w remizie. Wieczór to już Wigilia Paschalna i obszerna liturgia w kościele poprzedzona zgromadzeniem  się wszystkich przed rozpalonym ogniskiem przy kościele. Właśnie wtedy aktywność naszych druhów jest największa – strażacy są odpowiedzialni za rozpalenie ognia oraz udekorowanie Eucharystii obecnością pocztu sztandarowego i kompanii reprezentacyjnej. 

Niedziela dla naszych druhów rozpoczyna się bardzo wcześnie, bo już o 5:30. Właśnie wtedy ten, kto pierwszy trafia do remizy, włącza syrenę. O 6.00 strażacy wraz z parafianami gromadzą się w kościele, gdzie wcześniej wybrana 4 pełni wartę przed ołtarzem, czekając na słowa ks. Leszka Kuśmierzaka: „Wesoły nam dziś dzień nastał”. Przy nich druhowie w hołdzie zmartwychwstałemu Jezusowi padają na posadzkę. Na tym jednak nasza rola się nie kończy. Jeszcze przed mszą prowadzimy procesję ulicami Lotynia, by na końcu ponownie trafić do świątyni, gdzie ksiądz proboszcz odprawia już uroczystą mszę w towarzystwie pocztu sztandarowego i wszystkich obecnych tego dnia druhów i druhenek. 

Po wyczerpujących trzech dniach, druhowie w remizie zasiadają do wspólnego wielkanocnego śniadania. Te krótkie symboliczne spotkanie jest okazją do podziękowania strażakom i podzielenia się jajkiem. 

Tekst i zdjęcia: W. Piotrowska